27.03.2026 | 3 min czytania
„Pani magister, ja poproszę antybiotyk - on zawsze mi w takich sytuacjach pomaga”, „Lekarz i tak mi to przepisze, ale teraz nie mam czasu na wizytę” - takie prośby w aptece padają regularnie, szczególnie w sezonie infekcyjnym, w weekendy i w okresie świąt. Dla pacjenta jest to bardzo często kwestia przekonania, że antybiotyk to szybsze, mocniejsze, a przede wszystkim uniwersalne rozwiązanie. A jak to wygląda w świetle prawa?
Produkty lecznicze dopuszczone do obrotu są sklasyfikowane pod względem przypisanej im kategorii dostępności, która determinuje status prawny produktu [1]. Doustne antybiotyki posiadają kategorię dostępności „Rp” (wydawane z przepisu lekarza), ponieważ ich niewłaściwe stosowanie niesie istotne ryzyko zarówno dla pojedynczego pacjenta, jak i dla zdrowia publicznego. Narastająca oporność drobnoustrojów, będąca skutkiem ich nadużywania i niewłaściwego stosowania, stanowi jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla zdrowia publicznego [2, 3]. Niestety często są one stosowane np. w przebiegu infekcji wirusowej bez potwierdzonej koinfekcji bakteryjnej. Okres pandemii był pod tym względem newralgiczny. Tymczasem decyzja o włączeniu antybiotyku wymaga starannej oceny, czy zakażenie ma etiologię bakteryjną, doboru odpowiedniej substancji, dawki i czasu terapii. Status „Rp” umożliwia kontrolę nad racjonalną antybiotykoterapią i pozwala na prowadzenie leczenia zgodnie z aktualną wiedzą medyczną.
W trakcie pandemii Ministerstwo Zdrowia „uprościło” wystawianie recept farmaceutycznych. Przed tą zmianą farmaceuta mógł wydać pacjentowi lek o kategorii „Rp” tylko w sytuacji nagłego zagrożenia zdrowia lub życia. W odpowiedzi na apele środowiska resort zdrowia usunął jednak słowo – „nagłego”. W rezultacie od kwietnia 2020 r. recepta farmaceutyczna jest wystawiana w sytuacji zagrożenia zdrowia pacjenta i obejmuje ona katalog produktów leczniczych o kategorii dostępności „Rp” (w tym antybiotyki) z pewnymi wyjątkami [4]. Zmieniony zapis otworzył farmaceutom furtkę do nieco odważniejszego korzystania z tego uprawnienia. Decyzja podejmowana jest jednak zawsze indywidualnie (farmaceuta musi uznać interwencję za uzasadnioną), a osoby trzecie nie mogą wymuszać lub zabraniać korzystania z tego przywileju [3]. W praktyce zastosowanie recepty farmaceutycznej w przypadku antybiotyków ma charakter wyjątkowy ze względu na ryzyko nieprawidłowej antybiotykoterapii.

Zobacz także: Twój pacjent upiera się przy antybiotyku w infekcji wirusowej?
Recepta farmaceutyczna nie jest podstawą do wydania antybiotyku w odpowiedzi na takie argumenty pacjenta jak np. „to mi zawsze pomaga”. Tego rodzaju okoliczności nie spełniają bowiem przesłanek ustawowych. Nie odnoszą się do realnego zagrożenia zdrowia pacjenta, a jedynie do jego subiektywnych przekonań. Należy również podkreślić, że sama „kontynuacja leczenia” nie jest prawidłowym uzasadnieniem, choć w praktyce może wydawać się intuicyjna (np. w sytuacji, gdy lek, z jakiegoś powodu, uległ zniszczeniu, przed ukończeniem pełnego cyklu antybiotykoterapii). W takich przypadkach kluczowe znaczenie ma nie fakt wcześniejszego stosowania antybiotyku, lecz konsekwencje zdrowotne jego nagłego braku.
Możemy wyobrazić sobie wiele sytuacji, w których stanowczo odmówimy wystawienia recepty farmaceutycznej na antybiotyk. Pamiętajmy jednak, że nie powinno to oznaczać pozostawienia pacjenta bez jakiejkolwiek pomocy. W takiej sytuacji farmaceuta może przecież spełnić swoją rolę poprzez:
Obowiązujące na tę chwilę przepisy nie wskazują jednoznacznie czy farmaceuci mogą pobierać opłatę za wystawienie recepty farmaceutycznej (np. na antybiotyk) ani w jakiej wysokości. Taki stan prawny skutkuje zróżnicowaniem podejścia w poszczególnych aptekach.
Piśmiennictwo:
Praktyka apteczna
5 faktów, na temat zdrowia jamy ustnejZ okazji Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej przedstawiamy 5 nieoczywistych...
Praktyka apteczna
Diagnostyka niedoczynności tarczycy – jak przygotować się do badań?Choroby tarczycy stanowią istotny problem zdrowotny. Farmaceuta jako łatwo...
Praktyka apteczna
Świąd i alergia – szybkie interwencje w aptece: na co zwrócić uwagę, aby skutecznie pomóc pacjentowiŚwiąd to jedno z najbardziej dokuczliwych doznań skórnych, definiowane jako...
REKLAMA
Materiały i treści opublikowane na stronie, jak również jej projekt graficzny jako całość, podlega ochronie prawnej, w tym na mocy przepisów prawa autorskiego, prawa własności przemysłowej oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zabronione jest powielanie lub wykorzystywanie w inny sposób jakichkolwiek materiałów i treści w całości jak i w części bez pisemnej zgody administratora strony wskazanego w nocie prawnej. Zamieszczanie linków do strony lub do treści w niej zawartych jest dopuszczalne tylko do celów prywatnych, niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.